jak zyc z kobieta pod jednym dachem i po miesiacu sie nie spakowacjak zyc z kobieta pod jednym dachem i po miesiacu sie nie spakowac

By  | July 25, 2011 | Filed under: Miscellaneous

27 lat, to juz chyba wystarczajacy wiek, aby moc sie wypowiedziec na dany temat.Odwieczny dylemat jak zrozumiec kobiete mimo uplywu lat nie traci na aktualnosci. Ten post, to dla Was Panowie, kilka prostych rad, zaczerpnietych u samego zrodla-czyli kobiety. 🙂

Jest tak, poznajemy sie, etap oko-oko, reka-reka, ramie-ramie, biodro-biodro, usta-usta mamy juz za soba, po pierwszej klotni uswiadamiamy sobie ze nie zyjemy z aniolem tylko po prostu z czlowiekiem, ladniejszym, badz brzydszym, madrzejszym (badz czasem nie – wtedy wspolczuje) ale jest to tylko czlowiek, ze swoimi ulomnosciami (oby nie z glupota, bo wtedy juz malo co jest w stanie pomoc, a rozwiazaniem jest jedynie szybka  ewakuacja).

No ale nic, brniemy dalej, mijaja miesiace… atmosfera gestnieje, zapada decyzja o zamieszkaniu razem, zanim ja podejmiecie zastanowcie sie dwa razy, albo nie, dwadziecia dwa razy, czy to aby na pewno nie za wczesnie i czy na pewno masz wystarczajaco duzo miejsca w lazience na tysiace jej rzeczy: szczotke do wlosow, tampony i slynne waciki do twarzy, czy chcesz aby w twojej lazience suszyly sie rajstopy?? No niby lubisz gdy je ma na sobie… ale czy te same rajstopy, wiszace na sznurku w twojej lazience, mokre i cieknace maja nadal ten sam seksualny wydzwiek??… no wiec gdy rozwiazesz w swojej glowie kwestie rajstop i nadal myslisz ze jednak chcesz, ze dasz rade, ze w sumie mozesz ogladac m jak milosc zamiast boksu na eurosport, albo myslisz ze jestes cwany bo sobie kupisz drugi telewizor i to wszystko rozwiaze (a juz ci powiem ze jestes w bledzie)… No ale myslisz ze jednak to ona i ze jestes gotow zaryzykowac. Oto lista rad, krorych jesli bedziesz przestrzegac to masz szanse przetrwac, utrzymac sie, a nawet dobiec do mety :).

1) nie spozniaj sie na obiad, ona czeka na Ciebie w domu, gotuje tymi swoimi raczkami, Tobie jedynemy swojemu, obiadzik, co zebys glodny nie byl, zeby cieplutki byl podany, wylicza co do minuty o ktorej bedziesz, wie gdzie pracujesz, o ktorej konczysz i ile ci droga do domu zajmuje, wstawia ziemniaki z dokladnoscia co do minuty….a ty, stoisz na rogu i z kolezanka z pracy gadasz o dupie marynie, nie zeby Ci sie podobala, ale Ty jej sie podobasz, wiec stoisz i rosniesz…ty rosniesz, a jej stygnie, a im bardziej jej stygnie tym bardziej ty masz przeje..ne. Generalnie wspolczyninik jej niezadowolenia jest wprost proporcjonalny do tego jak bardzo jej wystyglo.

Ty wracasz taki juz “wysoki”, co najmniej o metr podrosles, mowisz witaj kochanie i siadasz, ona wnerwiona, ziemniaki zimne… Dla ciebie to przeciez nie problem, w koncu macie w domu mikrofale, a dla niej problem, bo gdyby chciala ci podac ziemniaki z mikrofali to by ugotowala  3 godziny temu i nie liczyla by jak wariatka ile zajmuje przejscie 3 przecznic.

Wiec zamiast uroczej kolacji, zakonczonej w sypialni, bedzie tylko zimny obiad na stole, potem krotkie zjadles? zjadlem, tak? to umyj. Dobranoc.

Rada: jesli wiesz ze ona tego dnia bedzie gotowac, powiedz jej na ktora bedziesz w domu, dodaj sobie zwyczajowe 20 minut zebys mogl spokojnie posluchac od kolezanki z pracy jaki to jestes fajny, zebys mogl na czas do domu trafic. Proste co? 🙂

To byla rada numer 1, cdn…27 lat, to juz chyba wystarczajacy wiek, aby moc sie wypowiedziec na dany temat.Odwieczny dylemat jak zrozumiec kobiete mimo uplywu lat nie traci na aktualnosci. Ten post, to dla Was Panowie, kilka prostych rad, zaczerpnietych u samego zrodla-czyli kobiety. 🙂

Jest tak, poznajemy sie, etap oko-oko, reka-reka, ramie-ramie, biodro-biodro, usta-usta mamy juz za soba, po pierwszej klotni uswiadamiamy sobie ze nie zyjemy z aniolem tylko po prostu z czlowiekiem, ladniejszym, badz brzydzym, madrzejszym (badz czasem nie – wtedy wspolczuje) ale jest to tylko czlowiek, ze swoimi ulomnosciami (oby nie z glupota, bo wtedy juz malo co jest w stanie pomoc, a rozwiazaniem jest jedynie szybka  ewakuacja).

No ale nic, brniemy dalej, mijaja miesiace… atmosfera gestnieje, zapada decyzja o zamieszkaniu razem, zanim ja podejmiecie zastanowcie sie dwa razy, albo nie, dwadziecia dwa razy, czy to aby na pewno nie za wczesnie i czy na pewno masz wystarczajaco duzo miejsca w lazience na tysiace jej rzeczy: szczotke do wlosow, tampony i slynne waciki do twarzy, czy chcesz aby w twojej lazience suszyly sie rajstopy?? No niby lubisz gdy je ma na sobie… ale czy te same rajstopy, wiszace na sznurku w twojej lazience, mokre i cieknace maja nadal ten sam seksualny wydzwiek??… no wiec gdy rozwiarzesz w swojej glowie kwestie rajstop i nadal myslisz ze jednak chcesz, ze dasz rade, ze w sumie mozesz ogladac m jak milosc zamiast boksu na eurosport, albo myslisz ze jestes cwany bo sobie kupisz drugi telewizor i to wszystko rozwiaze (a juz ci powiem ze jestes w bledzie)… No ale myslisz ze jednak to ona i ze jestes gotow zaryzykowac. Oto lista rad, krorych jesli bedziesz przestrzegac to masz szanse przetrwac, utrzymac sie, a nawet dobiec do mety :).

1) nie spozniaj sie na obiad, ona czeka na Ciebie w domu, gotuje tymi swoimi raczkami, Tobie jedynemy swojemu, obiadzik, co zebys glodny nie byl, zeby cieplutki byl podany, wylicza co do minuty o ktorej bedziesz, wie gdzie pracujesz, o ktorej konczysz i ile ci droga do domu zajmuje, wstawia ziemniaki z dokladnoscia co do minuty….a ty, stoisz na rogu i z kolezanka z pracy gadasz o dupie marynie, nie zeby Ci sie podobala, ale Ty jej sie podobasz, wiec stoisz i rosniesz…ty rosniesz, a jej stygnie, a im bardziej jej stygnie tym bardziej ty masz przeje..ne. Generalnie wspolczyninik jej niezadowolenia jest wprost proporcjonalny do tego jak bardzo jej wystyglo.

Ty wracasz taki juz “wysoki”, co najmniej o metr podrosles, mowisz witaj kochanie i siadasz, ona wnerwiona, ziemniaki zimne… Dla ciebie to przeciez nie problem, w koncu macie w domu mikrofale, a dla niej problem, bo gdyby chciala ci podac ziemniaki z mikrofali to by ugotowala  3 godziny temu i nie liczyla by jak wariatka ile zajmuje przejscie 3 przecznic.

Wiec zamiast uroczej kolacji, zakonczonej w sypialni, bedzie tylko zimny obiad na stole, potem krotkie zjadles? zjadlem, tak? to umyj. Dobranoc.

Rada: jesli wiesz ze ona tego dnia bedzie gotowac, powiedz jej na ktora bedziesz w domu, dodaj sobie zwyczajowe 20 minut zebys mogl spokojnie posluchac od kolezanki z pracy jaki to jestes fajny, zebys mogl na czas do domu trafic. Proste co? 🙂

To byla rada numer 1, cdn…

About 

Tags: , ,

One Response to jak zyc z kobieta pod jednym dachem i po miesiacu sie nie spakowacjak zyc z kobieta pod jednym dachem i po miesiacu sie nie spakowac

  1. glluuuupieee :P robicie z kobiet jakies UFO!!! why...? August 4, 2011 at 11:38 am

    glluuuupieee 😛 robicie z kobiet jakies UFO!!! why…?

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *